W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.
Najnowszy, z pięciu zapowiedzianych, tom Resortowych dzieci prześwietla sferę służb specjalnych. Liczące bez mała tysiąc stron opracowanie to solidna porcja informacji. Szkoda, że tropiąc afery, nepotyzm i nadużycia, autorzy wylali nomen omen dziecko z kąpielą. Bo gdyby nie weszli w buty komentatorów politycznych, Służby mogłyby być obiektywną, historyczną monografią. A nie są.
Nazwanie najnowszej książki norweskiego króla kryminału powieścią byłoby przesadą. Na zaledwie 164 stronach mieści się dość krótka opowieść, którą gatunkowo sklasyfikować jest trudno. Na swojej autorskiej stronie Jo Nesbø wspomina, że gdy zaczynał literacką karierę, zdecydował się, że będzie pisał o tym, o czym jedynie warto jest pisać, czyli o morderstwie i miłości, jak zwykł twierdzić z kolei inny norweski autor, Aksel Sandemose. Poddana takiej klasyfikacji Krew na śniegu traktuje jednak bardziej o miłości niż o zbrodni.
To trzecia wydana w Polsce powieść o fajtłapowatym komisarzu Kluftingerze, autorstwa niemieckiego duetu w składzie: Michael Kobr i Volker Klüpfel. Pisarski tandem po raz kolejny pokazuje, że potrafi nie tylko straszyć mrożącą krew w żyłach intrygą kryminalną, ale przede wszystkim bawić czytelnika i śmiać się z samego siebie.
Anna Klejzerowicz swoją najnowszą powieść skonstruowała z rozmaitych elementów. Medalion z bursztynem to kryminał, w którym teraźniejszość miesza się z historią. Jest to też w pewnym sensie współczesna bajka o przysłowiowym Kopciuszku, który poznaje prawdę o swoich przodkach.
Poszukiwaniem przepisu na zbrodnię idealną moskiewskie specsłużby zajmują się już prawie od stu lat. Rozwiązania znajdują często dość nietypowe: a to zamordują kogoś przy użyciu zatrutego parasola, innym razem paczką papierosów z wirusem Eboli, a jeszcze kiedy indziej herbatką z radioaktywną trucizną. Borys Wołodarski, były oficer wywiadu wojskowego GRU, ze szczegółami opisuje, w jaki sposób Kreml eliminuje swoich przeciwników.
Szpieg CIA wylatuje z hukiem z Agencji i w scenerii rodem z serialu Breaking Bad rozpoczyna nowe życie w przyczepie kempingowej. Swoje dotychczasowe doświadczenie wykorzystuje jako prywatny detektyw. Musi odnaleźć renegata, który swoją ucieczką nie tylko sobie napyta wielu problemów.
Strzeż się polski show-biznesie! Bo cię Alek Rogoziński opisze, wytknie twe skrywane zawzięcie wady, a potem jeszcze zamorduje co poniektórych twych przedstawicieli dla przykładu. W debiutanckiej powieści pt. Ukochany z piekła rodem Rogoziński rozprawia się z celebrytami, środowiskiem pisarzy i wydawców oraz światem kolorowych, plotkarskich pisemek (a wie, co pisze, bo sam pracuje w magazynie Party). Robi to kryminalnie i na wesoło, z lekkością, wdziękiem i bezpretensjonalnością.
Był działającym na dwa fronty szpiegiem, który zmienił losy II wojny światowej. Dla Brytyjczyków był agentem Garbo, Niemcy nazywali go Arabelem. Był też hodowcą kur, który odegrał znaczącą rolę w potyczce pomiędzy brytyjskim wywiadem, a nazistami. Jego historię opowiada książka Agent, który oszukał Hitlera.
Po 11. września 2001 roku Polska przystąpiła do koalicji antyterrorystycznej. Politycy wysłali naszych żołnierzy do Afganistanu, by tam walczyli z reżimem talibów. Po ponad dekadzie obecności polskich wojsk u stóp Hindukuszu nadszedł czas podsumowań. Ważnym głosem w tej dyskusji jest książka małżeństwa Rigamontich.
Dojście bolszewików do władzy w 1917 roku zaburzyło układ sił w Europie. Dla państw Zachodu wcielający w życie idee komunizmu Lenin et consortes byli nieprzeniknioną siłą. By lepiej poznać zamiary rewolucjonistów, najlepszych szpiegów Jej Królewskiej Mości posłano w karkołomną misję. Wysłannicy Albionu mieli rozsadzić bolszewizm od środka.