W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.
Nakładem Wydawnictwa Bellona ukazało się opracowanie na temat pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Mimo upływu lat, ocena tej postaci mocno dzieli polskie społeczeństwo. Publikacja zbiegła się w czasie z wejściem na ekrany kinowe głośnego filmu Władysława Pasikowskiego - Jack Strong. Autor nie ukrywa, że książka powstała w opozycji do dotychczasowych tekstów i filmów, kreujących pułkownika Kuklińskiego jako bohatera narodowego. Swoją publikacją chce Puchała rozprawić się z wieloma mitami i legendami, jakie narosły wokół postaci pułkownika i odbrązowić ją.
Frederick Forsyth ze swoją wznowioną w zeszłym roku przez Wydawnictwo Albatros powieścią Ikona doskonale wpisuje się w bieżące wydarzenia geopolityczne. Fabuła powieści została już w 2005 roku przeniesiona na ekran. W rolę głównego bohatera, Jasona Monka, wcielił się Patrick Swayze.
Lubię powieści Håkana Nessera przede wszystkim za specyficzny styl, niepozbawiony przebłysków humoru. Taka też jest kolejna książka z serii o komisarzu Van Veeterenerze – choć w sumie prawie bez udziału tegoż bohatera – pod tytułem Sprawa Münstera.
Drżyjcie polscy kryminaliści! Nadchodzi konkurencja! I to nie byle jaka, bo w osobie Mateusza M. Lemberga i jego Zasługi nocy. To debiut napisany ze swadą typową autorom z większym dorobkiem i doświadczeniem. Zaułki Warszawy jeszcze nigdy nie były tak mroczne. Ostrzegam, lektura przygód komisarza Witczaka uzależnia!
Håkan Nesser powołał do życia dwóch znakomitych kryminalnych bohaterów. Tym razem zostawimy w spokoju inspektora Barbarottiego, bo w Komisarzu i ciszy, to komisarz Van Veeteren gra pierwsze skrzypce. To już piąta, dość przełomowa, powieść z serii jego przygód.
Brytyjski wydawca nie chciał nawet słyszeć o opublikowaniu Czarnego domu, powieści wtedy już uznanego szkockiego autora, Petera Maya. Prawa do książki wykupili Francuzi i dzięki temu teraz także w Polsce możemy przeczytać znakomity kryminał, pierwszą część trylogii osadzonej w surowych realiach archipelagu Hebrydów Zewnętrznych.
Obcesowa, walcząca z nadwagą poprzez pożeranie stosów pączków, uczuciowa pani komisarz Viviane Lancier, powraca w drugiej części kryminalnej serii Georgesa Flipo. Dotąd pani komisarz nie znosiła poezji. Tym razem nie czuje się w klubie jak w raju. I trudno jej się dziwić...
Ciąg skojarzeń: sycylijski kryminał – Andrea Camilleri – Salvo Montalbano, zostaje przerwany w przypadku niedawno wydanej powieści włoskiego pisarza pod tytułem Sezon łowiecki. Wprawdzie jest tu Sycylia, jest nawet fikcyjna Vigata, jest Camilleri, jest kryminał – ale za to historyczny, a jeśli chodzi o komisarza Montalbano, to urodzi się on dopiero kilka pokoleń później.
Joanne Rowling napisała kryminał pod pseudonimem Robert Galbraith, by sprawdzić, jak poradzi sobie na rynku powieści sensacyjnej bez kategoryzującego ją bagażu pod tytułem Harry Potter. Wołanie kukułki przeszło w Wielkiej Brytanii bez echa. Dopiero gdy po paru miesiącach od premiery podobno przypadkiem wyszła na jaw prawdziwa tożsamość autorki, sprzedaż ruszyła lawinowo. Dużo to mówi o sile pieniądza wydawanego na reklamę i marketing. Książka słaba, ale podpisana znanym nazwiskiem, może osiągnąć sukces. W tym przypadku byłoby jednak odwrotnie – Wołanie kukułki, świetny kryminał, miał szansę pokryć się kurzem niepamięci. Na szczęście marka J.K. Rowling zrobiła swoje.
Słynna powieść mistrza thrillerów polityczno-spiskowych doczekała się kolejnego wznowienia. Nakładem wydawnictwa Albatros do księgarń trafiły Akta Odessy. Kto więc jeszcze nie czytał tego tytułu, może nadrobić zaległości w klasyce literatury sensacyjnej.