W tym dziale prześwietlamy dla Was warte polecenia powieści kryminalne.
To już dwudziesty drugi tom przygód Nastii Kamieńskiej. I wcale nie ostatni, a przed polskim czytelnikiem jeszcze sporo do odkrycia. Tym razem moskiewscy śledczy wchodzą w świat muzyki i tropią mordercę noszącego adekwatną ksywę Fan. Kolejny raz dostajemy w swoje ręce porządnie skrojoną powieść gatunkową, do tego słusznych rozmiarów, bo „Śmiech bogów” liczy sobie ponad sześćset stron. Będziecie mieli co czytać nie tylko w okresie świątecznym!
Od czasów Dana Browna powieści sensacyjne z motywem dzieł sztuki wplecionych w zagadkę kryminalną stały się niezwykle popularne w literaturze gatunku. „Muzeum luster” Luisa Montero Manglano na tym tle wychodzi przed szereg. Autor, jako absolwent historii sztuki, wie, o czym pisze. W najnowszej książce łączy swoje dwie pasje: sztukę właśnie oraz umiłowanie do powieści kryminalnych. W rezultacie dostajemy wyborną lekturę na długie zimowe wieczory. A każdy czytelnik od tej pory odwiedzając muzeum Prado w Madrycie, będzie się rozglądał wokół siebie nie tylko z zainteresowaniem, ale i z pewną nerwowością...
Pamiętam, gdy po raz pierwszy pojechałam na Festiwal Kryminalna Piła i tam kupiłam kilka wznowionych powieści Ryszarda Ćwirleja. W oknie mojego hotelowego pokoju światło paliło się do późnych godzin nocnych, ponieważ nie chciałam się rozstawać z poznańskimi milicjantami i odkładać książki na półkę. To było siedem lat temu, a ja wciąż jestem wielką fanką Teosia Olkiewicza i spółki. W najnowszym tomie pt. „Szybki szmal” powracają nasi starzy dobrzy znajomi, jednak protagonistką jest już po raz trzeci młoda policjantka, Aneta Nowak.
Dawno nie czytałam tak dobrej powieści. W „Kolorach ognia” jest wszystko, czego może oczekiwać czytelnik: wartka, przewrotna akcja, z precyzją skrojone postacie, interesujące tło społeczno-historyczne, wspaniały i figlarny wręcz język. Pierre Lemaitre zasłynął w Polsce kryminalną serią o komisarzu Verhoevenie, jednak to cykl, w którym pojawiają się członkowie rodziny Péricourtów (publikowany przez Wydawnictwo Albatros), jest po prostu mistrzostwem świata.
Już po raz trzeci (po „Wiosce kłamców” i „Więzach krwi”) spotykamy się z Dionizą Remańską, główną bohaterką kryminalnej serii autorstwa Hanny Greń. Jak brzmi piąte przykazanie Dekalogu każdy wie, nie wszyscy jednak go przestrzegają... Prywatna detektyw ma więc znów ręce pełne roboty.
Po sukcesie „Rewersu”, antologii opowiadań kryminalnych, którą jakiś czas temu wydała Czwarta Strona Kryminału, przyszła pora na „Awers”. Dwunastu polskich autorów kryminałów, dwanaście opowieści osadzonych w dwunastu różnych miastach. „Awers” to przekrój nie tylko twórczości rodzimych pisarzy gatunku, ale też samej istoty zbrodni, która w każdym tekście przyjmuje inny wymiar.
Izabela Janiszewska, która w tym roku zadebiutowała świetnym „Wrzaskiem”, powraca na wydawniczy rynek z jeszcze lepszą „Histerią”. Polscy czytelnicy kryminałów zyskali znakomitą autorkę, która nie boi się poruszać w swoich książkach ważnych spraw społecznych i przedstawiać je w sensacyjnej, emocjonującej otoczce.
Przemysław Borkowski powraca z kolejnym mocnym kryminałem, którego wydźwięk emocjonalny to najcięższy kaliber. To drastyczna, niestroniąca od brutalnych scen powieść, która zaburzy wam spokojny sen.
„Miejscy szpiedzy. Miasto świateł” Jamesa Pontiego to świetna szpiegowska literatura młodzieżowa. Jeśli taka lektura nie skłoni nastolatków do zainteresowania się czytaniem, to już nic tego nie zrobi.
Najpierw był „Ślad”, teraz jest „Blizna”. Przemysław Żarski powraca z opowieścią o komisarzu Robercie Krefcie. Znów odwiedzamy Sosnowiec i okolice. Poznajemy dalsze, jeszcze bardziej pogmatwane losy bohaterów, których spotkaliśmy już w poprzednim tomie. Sięgając po „Bliznę”, przekonacie się, że kryminały Przemysława Żarskiego to mocny, solidny głos na scenie polskiej literatury gatunkowej.